kuleczka

kuleczka

sobota, 26 lutego 2011

...wielki goryl, małpy kawał

...mamy nowego członka rodziny, Goryla Bobika. Dziś się do nas wprowadził,a już się rządzi....i wypija moją kawę !
A Franek z tej radości (pojawienia się Goryla) zafundował mu sesję zdjęciową --> efekty poniżej

2 komentarze:

  1. Słodki ten Twój Franuś...i goryl też niczego sobie:)Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  2. DZIĘKI KASIU! a wiesz,że niebawem minie rok odkąd się znamy, tj. kiedy spotkałyśmy się na kursie ceramy?!

    OdpowiedzUsuń